Rok szkolny 2021/2022 - PRZERWA WAKACYJNA w funkcjonowaniu przedszkola - 01- 31 sierpnia 2022 roku

Czcionka:

A+A-

Kontrast:

Antracyt i tęcza - autor Krzyś.

Antracyt i tęcza - autor Krzyś.

26.10.2017r.

Było szare i deszczowe październikowe popołudnie. Antracyt smutno spoglądał przez okno na podwórko, na którym w deszczu mokły huśtawki i drabinki.

Chciałby wyjść i pobawić się na dworze, pozjeżdżać na zjeżdżalni i zrobić babki w piaskownicy ale padał deszcz i wszystko było mokre. W pewnym momencie z jednej strony nieba chmurki się rozstąpiły i zaświeciło słonko a z drugiej strony dalej padał deszczyk. I nagle na niebie Antracyt dostrzegł coś bardzo dziwnego i pięknego zarazem. Wyglądało jak wielki most złożony ze wszystkich kolorów – był tam żółty, pomarańczowy, czerwony, różowy, fioletowy i niebieski a także zielony.

 

„O jej, co to jest to kolorowe?” zawołał Antracyt.

 

Tak, to była wspaniała tęcza. Antracyt, gdy tylko ją zobaczył, ubrał szybko kaloszki i płaszczyk, chwycił dwa puste słoiczki po dżemie truskawkowym, które stały na blacie w kuchni i wybiegł z domu prosto w kierunku tęczy. Po co Antracytowi te puste słoiczki? Akurat kiedy pojawiła się tęcza Antracyt przypomniał sobie, że skończyły mu się farbki w kolorze czerwonym i żółtym potrzebne do ukończenia obrazka przedstawiającego pędzącego po torze Zyg-Zaka Mc’Queena. Antracyt pomyślał, że nabierze do słoiczków troszkę kolorów z tęczy aby potem pomalować nimi swój obrazek.

 

Ale jak wielkie było zdziwienie Antracyta kiedy mimo, że biegł z całych sił w nóżkach w kierunku tęczy to wcale się do niej nie przybliżał. Co gorsza po chwili słonko znów się skryło za chmurami i tęcza nagle znikła. Antracyt bardzo się tym zasmucił bo znów zrobiło się szaro i ponuro a w dodatku nie udało mu się nałapać kolorków tęczy do słoiczków. Wracało do domu ze spuszczoną głową skacząc w kaloszach z jednej kałuży w drugą.

 

A kiedy dotarł do domu w drzwiach przywitała go uśmiechem mama w niebieskiej sukience. Zaprowadziła go do stołu i postawiła przed nim kolorowe babeczki z różowym kremem i szklankę pomarańczowego soku. W wazonie na stole złociły się jesienne liście. Biały kot przeciągał się na zielonej kanapie. Antracyt zamknął z zadowoleniem oczy i pomyślał, że kolory tęczy już od dawna mieszkają w jego domu, chociaż wcześniej ich nie dostrzegał.

 

(Tą bajkę możesz posłuchać - kilknij na plik w załączniku)

Data dodania: 2020-06-14 09:42:07
Data edycji: 2020-06-14 09:54:35
Ilość wyświetleń: 156

„Jeśli szanujemy dziecko i podążamy za jego możliwościami,  to może ono zrobić więcej niż od niego oczekujemy,  a wszystko co dziecko potrafi – nauczycielowi zrobić nie wolno."

Helen Parkhurst
Bądź z nami
Aktualności i informacje
Biuletynu Informacji PublicznejElektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej
Logo Facebook
Facebook